Shinigami zostali pokonani i zmuszeni do defensywy, w wyniku czego świat upadł!
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 FABUŁA

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
Król Dusz
avatar

Energia duchowa : 0
Siła fizyczna : 0
Zwinność : 0
Wytrzymałość : 0
Kontrola reiatsu : 0
Liczba postów : 33

PisanieTemat: FABUŁA    Sob Sie 06, 2016 5:53 pm

Minęły tysiąclecia od chwili, kiedy Shinigami po raz pierwszy stanęli do walki przeciw Arrancarom i wygrali. Niestety 50 lat temu, największy wróg Społeczności Dusz powrócił i dysponował znacznie większą siłą niż poprzednio. Shinigami szybko zostali wyparci ze świata żywych, zostali wręcz zmuszeni do odwrotu. Nawet Soul Society nie było bezpiecznym miejscem, gdyż niedługo po odwrocie bożków śmierci, otworzyły się wrota w Zachodnim Rokungai, które szybko zostało zdobyte. Agresorzy bez problemu wdarli się przez zachodnią bramę i zaczęli siać zniszczenie w samym Seiretei, choć na szczęście zostali odparci i zmuszeni do ucieczki za mury. Ataków było wiele, jednak nigdy nie brało w nim udziału więcej niż 3 członków espady. Ostateczne starcie dopiero miało nadejść.
Pewnej nocy podniósł się alarm, a na radarach zauważono wszystkich członków espady i ogromną liczbę arrancarów niższej rangi oraz zwykłych hollowów. Całe siły Seiretei zostały zmobilizowane, niestety... większość wojowników rangi kapitańskiej zostało wyeliminowanych. Nikt nie mógł się równać z tamtejszą siłą Espady, gdyby porównać pierwotną espadę i tą, która przypuściła atak teraz... pierwsza trójka byłaby ostatnią trójką.
Zdawałoby się, że to koniec Społeczności Dusz, a jednak pojawił się ogromny mężczyzna, który w jednym momencie uwolnił swój miecz i przykuł całą espadę i kilkoro innych arrancarów do ziemi, uwalniając swoje potężne bankai. Tym mężczyzną był zaginiony Junzorougi Tomonaga, który niegdyś opuścił Seiretei i udał się w podróż, a teraz sam wyeliminował większość espady. Czemu większość, bowiem pojawił się jeszcze jeden Arrancar z niesamowitą Energią Duchową, który zdołał oprzeć się bankai Tomonagi i uratować część swoich podwładnych, tak to był nowy przywódca Espady, choć jego tożsamość jest na razie nieznana.
Po zaskakującym odparciu wroga nikt nie świętował, Zachodnie Rokungai właściwie zostało w 100% pokryte ruinami, kwatera 46 zniknęła z powierzchni, a cała reszta również była w opłakanym stanie. Tomonaga mianował się Generałem Gotei13 i powoli zaczął kompletować nową kadrę kapitańską. Było to 50 lat temu, a teraz zbliża się czas kolejnych bitew.

Kto zwycięży? Kto przegra?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
FABUŁA
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Fabuła
» Fabuła (Realia)
» Cytaty z fabuły
» Fabuła - Projekt Złoty Sfinks

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
New War :: Ogólne :: Źródło Wiedzy :: Fabuła-
Skocz do: